czyli blog sporadyczny, zazwyczaj z lekkim poślizgiem... o moich dzieciach, siatkówce i sprawach różnych...
Blog > Komentarze do wpisu

empatia według mojego pięciolatka

Dziś rozpoczął się kolejny ważny etap w rodzinnym życiu: do przedszkola zaczęła chodzić Ola. Do tego samego co Bartek, ale on w hierarchii jest wyżej, czyli na piętrze, gdzie starsze grupy. Rano w przedszkolu był okropny harmider i zamieszanie, płacz maluchów mieszał się ze z krzykiem pani dyrektor, bo choć to dobra kobieta, to głos ma piskliwy i hałaśliwy, że i nastolatki mogłybyb się wystraszyć.

Z Olą rozstaliśmy się w płaczu, ale choć to dla rodzica trudne, to my już wiemy, że wystarczy kilka minut pod okiem przedszkolanki, aby dziecko zająwszy się czymś przestało płakać. Ola wpasowała się w schemat doskonale i gdy ją żona odbierała, to tak się wciągnęła w zajęcia, że aż kazała mamie trochę poczekać...

Bartek natomiast - mimo, że zaczyna trzeci rok przedszkolnego życia - rezon przed wejściem do sali traci prawie zawsze (to dla nas duża zagadka). Jednak dziś, mimo widocznej na jego twarzy niepewności (a u niego w grupie były też płaczące dzieci) został bez płaczu. Do czasu...

Bo dzwoniąc po południu do mnie przyznał się, że jednak płakał. Ale miał powód! Powiedział mi "tato, płakałem trochę w przedszkolu; bo mój kolega Kuba płakał i chciałem go bardzo pocieszyć, to też się popłakałem"...

Cóż, najwyraźniej Bartek jest nadzwyczaj empatyczny. Jak na pięciolatka...

poniedziałek, 01 września 2008, sgk

Polecane wpisy

  • to jeszcze nie kubicomania

    Tak wyglądało dziś oglądanie z synem Formuły 1 w telewizji. Zazwyczaj wyścigów nie oglądam, specjalnym fanem nie jestem. Jednak "pole position" Roberta Kub

  • zetyliard

    " Tatoo... a tych pszczół to było chyba zetyliard " - zakomunikował Bartek opowiadając o tym jak to w "Pszczółce Mai" pszczoły broniły ula p

  • politycznie (prawie) zorientowany

    Bartek mnie dziś ni stąd, ni zowąd zapytał: "Tatoo, kto jest teraz papieżem? Bo przecież Jarosław Kaczyński to już nie jest. " Dosłownie! A przecież w

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
unforseeable
2008/09/02 00:00:50
prawdziwy przyjaciel. Wspiera nawet w trudnych momentach ;)
-
rkdeey
2008/09/02 13:03:06
Niepewność niepewnością, ale jak potrzeba, to umie znaleźć się w sytuacji. A potem znaleźć dla niej wytłumaczenie ;)

Heh, przedszkole... Do tej pory się uśmiecham na wspomnienie jak to kiedyś prawie udało mi się z niego uciec ;) Niestety wiemy co robi prawie ;)

ostatnie komentarze...
Od 2004 :)