czyli blog sporadyczny, zazwyczaj z lekkim po郵izgiem... o moich dzieciach, siatk闚ce i sprawach r騜nych...
sobota, 28 stycznia 2006
Pami皻am ze starych czas闚 og這szenia w radiu o stopniach zasilania gazem (by codziennie tekst w stylu "koksowniczym pierwszy"...) i z opowie軼i (i seriali) wiem, 瞠 bywa造 10 i 20, to by貫m przekonany, 瞠 to min窸o wraz z komun...
A tu nie Ograniczenia w dostawach gazu. Wszystko przez Zmniejszone dostawy gazu z powodu Ukrainy, a tak naprawd z powodu braku pozapolitycznej, ponadnarodowej woli rz康z帷ych w ostatnich latach r騜nych opcji politycznych do dywersyfikacji dostaw ropy i chocia瘺y cz窷ciowego uniezale積ienia si od Rosji.
Pisz o tym nie gdy tak z dnia na dzie przysz造 odg鏎ne ustalenia o przymusowej redukcji zu篡cia gazu przez nasz firm o znacz帷 warto嗆. Oznacza to, 瞠 po這wa naszych urz康ze produkcyjnych musia豉 by zatrzymana a ludzie wys豉ni na przymusowe urlopy. Zam闚ienia od klient闚 ju zaczynaj nabiera po郵izgu.
Je郵i te ograniczenia b璠 trwa zapowiadane 3 tygodnie, to oznacza ogromn dziur w realizacji zam闚ie do klient闚, kt鏎zy mog ich szuka u konkurencji. Powr鏒 i odzyskanie zaufania u zagranicznych klient闚 b璠zie bardzo trudne, co oznacza mo瞠 k這poty z funkcjonowaniem firmy. To oczywi軼ie scenariusz czarny, ale nie niemo磧iwy.
W ten spos鏏 kr鏒kowzroczno嗆 i polityczne rozgrywki w sprawie bezpiecze雟twa energetycznego Pa雟twa mog po鈔ednio doprowadzi do powa積ych k這pot闚 wielu firm, a co za tym idzie nawet do zachwiania ca貫j krajowej gospodarki...

Teraz oczywi軼ie Rz康 szuka gazu poza Rosj.
Ciekawe, czy sko鎍zy si tylko na s這wnych deklaracjach?
Je郵i tak, to Rosjanie jeszcze niejeden raz nam pokiwaj palcem i przykr璚 kurek...
pi徠ek, 27 stycznia 2006
G逝pi budy (w atmosferze niez貫go flugania...) a przywo豉 tyle smak闚 i skojarze z dawna...
Ja akurat budyniu nie lubi貫m za bardzo. MM lubi i nie pami皻am, aby kt鏎ykolwiek z nich by rzadki :)
Ki郵u nie lubi貫m zar闚no ob郵iz貫go w przedszkolu jak i rozwodnionego na obozach. Cho on i tak by o niebo lepszy od zbo穎wej kawy na wodzie, kt鏎a na owych obozach by豉 na codzie, a kisiel od 鈍i皻a. Kompoty by造 tylko w domu, a w lesie innych napoj闚 nie by這. Z reszt poza lasem niewiele wi璚ej...

Jednak mimo, 瞠 z wpisu si u鄉ia貫m (i takie wspomnienia lubi), to w przeciwie雟twie do autora wpisu wcale (zupe軟ie!) nie t瘰kni do tamtych czas闚. Do wspominania s OK, ale to teraz w豉郾ie jest normalnie, zwyczajnie, tak jak powinno by.
Bo wol jak moje dzieci pomarudz jedz帷 pomara鎍z (albo jej w og鏊e nie b璠 chcie) ni jakby mia造 na ni czeka d逝gie miesi帷e, a potem znale潭 nadpsut w ubraniach rodzic闚, schowan na 安i皻a...
Kurcze, moje niezawodne dot康 bezprzewodowe s逝chawki, z kt鏎ymi du穎 przyjemniej si gary zmywa co zaczynaj fiksowa. Od wczoraj jako tak "popierduj" sobie bez powodu, dzia豉j帷 mi z lekka na nerwy.
Na szcz窷cie muzyk jeszcze w nich s造cha, wi璚 id "garowa".
czwartek, 26 stycznia 2006
Co teraz dziwnego wisi w powietrzu i ludziom pada na umys造, bo bez przerwy widz jakie bezsensowne teksty o Chucku Norrisie i kopniaku z p馧-obrotu...
G堯wna strona GW...
chomiksy...
I kilka innych przypadkowych miejsc...

Aleossochozi ?
鈔oda, 25 stycznia 2006
Zrobi貫m kiedy Kadrowej (na jej pro軸!) ma貫 narz璠zie do rejestrowania pracownik闚 ch皻nych do p鎩軼ia do kina, dofinansowanego przez firm: wystarczy wpisa tytu, godziny seansu, wybra z listy pracownik闚 i dopisywa ich do listy. Na koniec drukuje si zestawienie nazwisk, kt鏎e zaniesione do kina pozwala odebra bilety. Ma te wbudowan funkcj, kt鏎a wysy豉 do wszystkich pracownik闚 przygotowanego maila z informacj o filmie...
Taki drobiazg.
Obiektywna pro軼izna w obs逝dze.
Pierwszy przypadek filmu zrobili鄉y razem i by這 szybko. By豉 zadowolona. To by這 kilka tygodni temu...

A dzi dosta貫m zaproszenie do kina, ale jakie takie kulawe, r璚znie pisane. Id do niej, patrz a ona robi zapisy na kartkach. Jedna kartka - jeden seans. Potem to b璠zie przepisywa do Worda. Bo m闚i, 瞠 jej tak jednak wygodniej...

To jest w豉郾ie INFORMATYZACJA...
Ona nie ma szans z ludzkimi przyzwyczajeniami, jak pragnienie ze Spritem.
Nast瘼nym razem jak mnie o co poprosi, to jej przynios brulion z o堯wkiem...
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6

ostatnie komentarze...
Od 2004 :)