czyli blog sporadyczny, zazwyczaj z lekkim po郵izgiem... o moich dzieciach, siatk闚ce i sprawach r騜nych...
sobota, 18 grudnia 2004

cd.
Znalaz si kolega pomocny: dzi by dzie pod has貫m "Mondeo ratuj Skod". A Skoda objawy mia豉 chorobowe: problem z odpaleniem na po篡czonym pr康zie, gdy si ju uda這 to brak reakcji na peda gazu, 鈍iec帷a kontrolka EPC.
Walczyli鄉y z tym chor鏏skiem dobre 20 min. pod zak豉dem a w ko鎍u ruszy貫m...
Odebra貫m Bartka i pojecha貫m do mechanika, znajomego te軼ia. W tzw. mi璠zyczasie Magda organizowa豉 te軼i闚, 瞠by Bartka przej瘭i i odwie幢i do domu, bo nie wiedzia貫m ile si tam zejdzie. Ledwo te嗆 si zjawi, to Bartek z przej璚iem poinformowa go, 瞠 "ziepsiu豉 鄂oda fabia, pan naplawi".
No i Pan si zabra do roboty. Troch eksperymentowa, a w ko鎍u postanowi podmieni akumulator na inny.
i....
Problemy znikn窸y jak r瘯 odj掖. Autko by這 znowu sob: mog貫m je zapala raz po razie z uczuciem ulgi. Mechanik po篡czy mi akumulator do jutra.

No c騜, Skoda, jako dwuletni ju cz這nek rodziny upomnia豉 si o jaki prezent na Gwiazdk: chce nowy akumulator.
W sumie si ciesz, bo akumulator si kupi, wstawi i bedzie GIT. A gdyby to by造 jakie inne wariacje, to trzeba by je寮zi po serwisach (najbli篡: 60km!), t逝maczy, sp璠za godziny, itd, itp.


Te nowe auta to fajowe s, ale dop鏦i wszystko jest OK. Gdy si co dzieje, to ju czarna magia aby wymy郵i przyczyn: wszystko zelektronizowane, skomputeryzowane, pozabudowywane, nowoczesne takie.
S(z)koda tylko, 瞠 bywa te awaryjne...

pi徠ek, 17 grudnia 2004

Dzi rano w gara簑 czeka這 na mnie zdziwienie: samoch鏚 nie chcia si uruchomi ! Zachech豉 tylko z ledwo軼i i nic. W takich przypadkach oczywi軼ie dalsze chech豉nie nie ma sensu.
Bartek ju by zapi皻y w foteliku i gotowy do drogi...
Niewiele my郵帷 pobieg貫m do Piotrka (s御iada), kt鏎y nie zd捫y jeszcze jecha z Weronik do przedszkola. "Po篡czy貫m" pr康u od niego (mam kable, jeszcze z czas闚 Matiza, kt鏎y mia bateryjk a nie akumulator...) i Skoda zapali豉.
Zawioz貫m Bartka do Teni. Bartek zawsze po przyje寮zie bawi si chwil kierownic na moich kolanach, bo jak nie to ma wstr皻ny humor. I musia taki mie. Tenia wysz豉 po niego i si rozp豉ka, 瞠 "nie chce do Teni". Samoch鏚 sam zgas, bo mu si tak zdarza na gazie. Troch si przestraszy貫m, ale na szcz窷cie zapali (cho nie bez problemu).
Za to wyszed貫m w ci庵u dnia na parking w pracy i Skoda nie zapali豉. Tym razem tyka造 tylko przeka幡iki i nic wi璚ej. Nawet licznik kilometr闚 si wyzerowa !!
Piotrek pojecha na jakie wyst瘼y Weroniki do przedszkola... Ciekawe od kogo po篡cz pr康u tym razem ?

鈔oda, 15 grudnia 2004

Wczorajsze dziwne stany nabra造 nowego oblicza: okaza這 si, 瞠 Bartek wczoraj nie spa, a raczej zasn掖 i przy pr鏏ie przeniesienia zosta wybudzony, co wp造n窸o na jego zachowanie.

Dzisiaj ju spa pono normalnie, ale powita mnie tekstem "i sobie do domku, tata". Wida ten tekst mu ostatnio le篡...


Gdy w domu powita豉 go Mama (kt鏎a siedzi chora w domu) to si obr鏂i na pi璚ie lekko skrzywiony, ale opanowa pierwszy niewyja郾iony do ko鎍a odruch i po chwili si przytuli. I potem ju by這 normalnie, z obowi您kowym zestawem "Juhu Ty貫m" [wielokrotne podrzuty do g鏎y, ty貫m do mnie, wydaj帷ego z siebie dzwi瘯i w stylu "juhuu", sam mu to kiedy wymy郵i貫m i strrrasznie mu to przypad這 do gustu]. A tu nagle...


Jad貫m zup, kiedy przyp璠zi do mnie z dwoma kasztanami w dw鏂h po堯wkach od jajek niespodzianek (pe軟o u nas tych zielonkawych plasticzk闚). "pacz tata, cio mam", pochwali si po czym ukucn掖 a ja jad貫m zup dalej.

Za chwil s造sz "kulwa. kulwa, dzie jes ten ka鈣anek ?!".

ㄊ磬a zatrzyma豉 mi si w po這wie drogi mi璠zy talerzem a ustami. Pukn掖em w 軼ian pokoju, a Magda potwierdzi豉, 瞠 s造sza豉.


Ale celowo si nie odezwali鄉y. Kompletna ignorancja dla zachowa synka. Sk康 wiemy, 瞠 to jest teoria oduczania: nie zwraca uwagi.

Po chichu tylko zastanawiali鄉y si jak na to wpad.

Tenia? nieeee (?)

Andrzej (Teni doros造 syn)? kto wie(?)

To raczej stamt康. W domu ani u dziadk闚 takiej nomenklatury si nie stosuje. Na podw鏎ku z kumplami jeszcze nie bywa. "Ps闚" Pasikowskiego w TV bardzo dawno nie by這...


wtorek, 14 grudnia 2004

Bartek mia dzi dziwne stany:

  • nie chcia wraca do domu od Teni (opiekunki) - zapiera si i rzuca strasznie, ale go si陰 woli wpi掖em w fotelik. To by jego pierwszy taki raz...
  • taki sam stan go dopad, gdy mu po k徙ieli za這篡貫m kamizelk na pi瘸mk - z 豉zienki nie chcia wyj嗆 (nie musia貫m go na szcz窷cie do niczego przypina...)
  • dziadkom, kt鏎zy go w tym czasie odwiedzili krzykn掖 z 豉zienki: "id嬈ie do domku !". To by jego pierwszy taki raz... I poszli. Ale nie od razu, nie od razu :)

Zastanawiam si, czy mam si nad tym g喚biej zastanawia ?
Czy to zapowied zmian na gorsze czy te po prostu mia z造 dzie (jak ka盥y inny cz這wiek) ?
Magda m闚i, 瞠 skoro u Teni jest taki grzeczny to w domu musi odreagowa...
S造sza貫m co o "zbuntowanych dwulatkach". Chyba trzeba by co poczyta...

to w teorii ma by o wszystkim po trochu, dok豉dnie jeszcze nie wiem...
czasem tak mnie ci庵nie, 瞠by spr鏏owa pobl(a)ogowa...
ostatnio czyta貫m gdzie artyku (GW?) 瞠 blog to zakrawa na gatunek literacki :)

cho z do鈍iadczenia wiem, 瞠 to pachnie "s這mianym ogniem"

"ziobacim/酥l鏏ujem" [zobaczymy/spr鏏ujemy] jak m闚i Bartek


1 ... 191 , 192
 

ostatnie komentarze...
Od 2004 :)